Problem czy nie problem ale widzę to tak :mamy 2 grupy strzelców ; zawodowcy którzy ostro walczą o wynik i liczy sie dla nich tylko rywalizacja .Wszyscy z tej grupy są za 1-0 . Druga grupa strzelcy starej daty ,radosnego spotkania strzeleckiego ;dla nich to sport i zabawa z historią i tradycją .gdzie hunter to polowanie i 2 (3) zabity 1 raniony 0 uciekł. Tego się nie da pogodzić i na siłe wprowadzać . Już mamy co region to inna punktacja . Co do sędziowania to każdy z nas bierze za to odpowiedzialność, od nas zależy uczciwość w tym sporcie. Moje ostatnie doświadczenia z nowicjuszami na zawodach pokazują że 1-0 jednak ich demotywuje ,widze jak się cieszą z samych jedynekczy2 lub 3. Zerowanie zniechęciło ostatnimi czasy co najmniej 2 nowych-fakt. To moje obserwacje nie musicie się zgadzać i nie mam zamiary nikogo przekonywać .
ps. Dla mnie jest gorsza niezrozumiała rzecz na pucharze PFTA : stopery dla HFT. Nikt na świecie tego nie stosuje tylko PL. Dlaczego?
Osobiście mijam puchar i będę to robił do puki stopery będą używane.