Ktr Admin forum17-10-2026 10:20:03

Jeśli dojdzie do głosowania w sprawie powrotu do punktacji 2-1-0 na zawodach PFTA, to ja swój głos już oddaje na Tak.

Międzynarodowe 1-0 jak najbardziej, za to zawody w PL, lokalne, PFTA 2-1-0, albo jak u nas w Krakowie 3,1,0. Czemu? Bo jest ciekawiej, więcej frajdy daje trafienie w blaszkę , w skrajnie trudną figurkę i zyskanie choćby 1 punktu niż surowe 0 za taki sam strzał. Tyle. Słuchanie i sędziowanie zawodników w grupie to osobna kwestia.

bartusia Admin forum17-10-2026 14:52:07

PFTA 1/0

Lokalne dowolnie.

Niestety nie ma na torze kultury sędziowania... a szkoda.

Wolny Strzelec 17-10-2026 19:29:45

Osobiście uważam, że 3-1-0 jest najbardziej sprawiedliwe

ZigaZK 17-10-2026 23:24:52

Też jestem za 3-1-0 punktacja idealna jak w piłce nożnej. Wygrana popłaca a remis to tylko jeden punkt ale daje zawsze satysfakcję i chociaż mały punkt. Punktacja 2-1-0 pozwala na zbytnią kalkulację i tracą najwięcej ci co strzelają w "10 - dychę". Punktacja 1-0, to już ideał więc po co nam blacha! Czyż nie chodzi o to aby HFT było dla wszystkich i dawało jak najwięcej frajdy i tym co walą w "dychę" jak i tym co "blachą" się cieszą? Przecież mistrz będzie Mistrzem, a każdy inny strzelec zadowolonym z siebie zawodnikiem. Warto się zastanowić co bardziej sprzyja propagowaniu HFT. Bezwzględna punktacja 1-0, kalkulacyjne 2-1-0 czy 3-1-0 doceniające każdego strzelca, tego doświadczonego jak i tego co mu nie wyszło lub dopiero zbiera doświadczenie. Promujemy czy hermetyzujemy środowisko strzeleckie HFT?

Dietriech Admin forum18-10-2026 19:27:27

Międzynarodowe duże imprezy tylko 1 0, PFTA jako jeden z najstarszych cykli, największy puchar rozrzucony po całym kraju najbardziej sprawiedliwy przy 1-0. 2 1 0, 3 1 0 ok ale niestety jak Bartek pisał sędziowanie kuleje

Photomaker 19-10-2026 13:51:17

Moje zdanie na temat punktacji jest wszystkim pewnie już i tak znane jestem za 1-0, u nas nowych zawodników ona nie odstraszyła, przyszli na takie warunki i takie są dla nich normalne i wyjściowe, nawet jak na pierwszych zawodach mieli 4\30 to ich nie zniechęciło tylko zobaczyli ze zawody gdzie ktoś ustawia tor to nie to samo co pykanie do figurek gdzieś u siebie, ich zmotywowało to do pracy nad ocena odległości i zachęciło do jeszcze większej ilości treningów.


Mój argument przeciw punktacji 2-1-0 jest taki ze nie raz zdarzało się zbierając tor zobaczyć, że w drzewie na którym wisiała figurka są powbijane śruty, a na kartach żaden zawodnik nie miał zera na takim celu. Fakt tym co walczą o najlepsze lokaty, raczej takie strzały się nie zdarzają, ale wpisywanie zawodnikowi przez grupę "1" za strzelenie kornika jest krzywdzące dla innych początkujących którym za taki same korniki uczciwie inna grupa wpisze zera.

Ktr Admin forum20-10-2026 12:52:45

dlatego jestem zwolennikiem ustawiania figurki obok drzewa, a nie przed, co daje dodatkową trudność w postaci często słońca na trawie- liściach za figurą i ciężej ją ocenić, a czasem nawet dojrzeć KZ. Strzał poza blaszkę często leci i leci więc wpisanie komuś 1 to zwykłe oszustwo- ale umówmy się, że przy punktacji 0-1 też można drukować. Organizator dobiera grupy i bardzo dobrze bo pamiętam czasy jak na odprawie była komenda - dobierzcie się i idźcie na jakieś stanowiska. Popłoch i niemalże bieg na "lepsze miejsce do rozpoczęcia", albo już pozostawiony tam sprzęt był fascynujący i dziwny jednocześnie. Grupy celowo łączą właściwych zawodników, by zminimalizować ryzyko "pomocy".
Wracając do sedna. Punktacja 2-1-0 (albo 310) daje większy fun i zabawę, oraz satysfakcję z położenia super trudnej figurki, czasem nawet kalkulowanie, liczenie kto ile ma i czy ryzykować 0 na silnym wietrze, czy walić bezpiecznie w podstawę (bo mam ten 1 punkt zapasu). Z tą punktacją zawody są po prostu ciekawsze. Oczywiście punktacja nie poprawi kiepskiego toru, źle ułożonych figurek, albo zrobienia czegoś na odwal się.
Przychodzi mi do głowy jeszcze jeden wątek, który pewnie jeszcze nie był omawiany, a mianowicie jak zachęcić kluby robiące zawody 2 dniowe, by ilość zmian na torze z 1 dnia względem 2 była trochę większa niż obecnie.
Celowo piszę "zachęcić" bo wszyscy wiemy jakie ograniczenia mają niektóre kluby co do ilości osób przygotowujących zawody i trzeba im dziękować za to że mamy aż tyle zawodów w roku (w tym z cyklu PFTA). Zmierzam do tego że będąc uczestnikiem zawodów troszkę oczekuję że nie będę dwa razy strzelał do tych samych figurek - wiem nie da się, bo i tak 4 osoby zasuwało cały piątek i pół soboty by się wyrobić przed gwizdkiem.
Moja propozycja jest następująca : Kończą się zawody 1 dnia, często zdarza się, że grupa ludzi "zostaje na miejscu" i w ramach zabawy, wolontariatu, albo wspólnej pomocy między klubami idziemy wspólnie z organizatorem na tor - i zmieniamy co się da i ile się da ;) Organizator wie jaka jest KZ na danym stanowisku, z dalmierzem robi tylko notatkę o metrach i tylko on ma tą notatkę.
Dla takiej grupy (kilku grup które idą w różnych kierunkach) takie zmiany to dosłownie pół godziny, no może godzina - powiedzmy przerwa w biwakowaniu. Dla organizatora to wymierna pomoc w modyfikacjach, a dla Zawodnika to niemalże drugie inne zawody, gdzie naprawdę musi się postarać o wynik, a pomoc i rozpiska zrobiona przez starszego kolegę na nic się zda.
Do tej pory Kluby robiły zawody od początku do końca - może warto włączyć chętnych i doświadczonych w budowie toru, w sobotnie popołudnie- dać im wolną rękę, wkrętarkę, młotek w ręce i powiedzieć- zróbcie coś co uznacie za słuszne by ta zabawa była ciekawsza ;)

jarni8 20-10-2026 16:09:12

Nie należę jeszcze do PFTA, ale głos oddaję na 3-1-0, które sprawdziliśmy w Krakowie. Podoba mi się najbardziej ze wszystkich.

Jezzman 21-10-2026 07:20:12

Siemanko :D

3-1-0 > 2-1-0 > 1-0

Ludzi trzeba przymusić do zajęcia się sędziowaniem, a nie kombinować z punktacjami tylko dlatego, że "kilku pojedynczych osobników" woli zająć się plotkowaniem aniżeli nadzorowaniem strzelającego kolegi.

Poza tym w pełni zgadzam się z Krzysiem co do atrakcyjności zawodów z punktacją 3-1-0/2-1-0.

ZigaZK 21-10-2026 22:45:32

A może by, tak podyskutować na forum w oddzielnym temacie o Sędziowaniu! Temat wydaje się być bardzo GORĄCY!!! Co nam, po jakiej kolwiek punktacji jeśli zabraknie uczciwości w koleżeńskim jak i organizatorskim sędziowaniu. Prośba dla Adminów o otwarcie takiej dyskusji: co można by poprawić, jakie są odczucia uczestników i oczekiwania odnośnie - sędziowania.

Jezzman 22-10-2026 07:24:29

Ale tu nie ma co dyskutować, bo wszystko jest jasne. Trzeba po prostu ludzi uświadamiać o tym, żeby na torze zajęli się sędziowaniem. Przy odprawach może trzeba o tym wspominać i po jakimś czasie się to poprawi. Z resztą takie próby "kłócenia" się strzelca z sędzią o blachę nie są powszechne, a raczej jednostkowe (sam z takową spotkałem się może raz, jak strzelam 10 lat).

Klik 25-10-2026 17:09:26

Jestem za punktacją 3-1-0, która pozwala docenić zawodników strzelających precyzyjnie oraz daje satysfakcję z uczestnictwa w zawodach dla osób które zaczynają swoją zabawę w hft.

Unkas 31-10-2026 14:52:07

Moje skromne zdanie każdy zna , wszystko tylko nie 1-0 bo to jest najmniej sprawiedliwa punktacja .

Bizon 01-11-2026 17:26:35

Nowych strzelców raczej nie odstrasza punktacja, a bardziej przepaść miedzy najlepszymi. Dla nowych satysfakcją jest być 20 na 30 strzelców. Sam pamiętam jak ponad 10 lat temu z BMK30 zająłem 8 od końca i cieszyło że nie jestem ostatni. Wynik był drugorzędną sprawą bo i tak wiedziałem, że daleko mi do najlepszych.
Oczywiście przy punktacji 1-0 może frustrować wynik gdzie się widzi 90% zer. Ta punktacja powinna być stosowana tylko na wysokiej randze zawodów jak np MP, bo tak głównie walczą o tytuł najlepsi, a tam z kolei liczy się położenie figurki, a nie blacha.
Lokalne zawody uważam, że najuczciwiej jak byłaby punktacja 3-1-0. Dwa powody 1) satysfakcja i nagroda większa za położenie figurki. 2) wymusza, aby przyłożyć się do celnego oddania strzału. Przy punktacji 2-1-0 już tej presji nie ma. Nie trafi teraz to na następnym stanowisku "odrobi". Dla nowicjusza przy punktacji 3-1-0 tez będzie dla niego pozytywna, bo bedzie widział, że ustrzelił wiecej punktów niż było figurek na torze ;)

Jezzman 01-11-2026 18:50:17

Punktacja 1-0 ma też według mnie innego minusa, że zabiera element "taktyczny" na przykład na wietrznych zawodach, gdzie można kalkulować na trudnych figurkach przy mocnym wietrze, czy próbować w KZ z ryzykiem nie trafienia w figurkę czy walić asekuracyjnie w blachę. To też jest jakiś element urozmaicający zawody.